Wilk upolował bobra na nagraniu z Puszczy Białowieskiej. Po ataku staw opustoszał
Fotopułapka w Puszczy Białowieskiej nagrała, jak wilk zabija dorosłego bobra na ścieżce prowadzącej do stawu. Po tym zdarzeniu kolonia zniknęła, a staw stoi pusty od co najmniej 18 miesięcy. Obserwację opisali badacze z Instytutu Biologii Ssaków PAN w Białowieży i Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego w „Ecology and Evolution” (online 21 października 2026 r.).
Co dokładnie nagrały kamery?
Kamery stanęły 6 listopada 2024 r. nad rzeką Łutownią, lewym dopływem Narewki. Bobry zbudowały tam niewielki staw o powierzchni 50–100 m² z żeremiem. Żerowały głównie na jednej, ok. 50-metrowej ścieżce, która prowadziła przez leszczynowy podszyt pod olszami. Żeby do niej dojść, musiały przejść przez pas odsłoniętego terenu szerokości do 30 m.
29 grudnia 2024 r. o 21:20 kamera ustawiona 10 m od wody nagrała uciekającego bobra. Wilk podbiegł z boku, w poprzek ścieżki, chwycił go za kark i zaczął odciągać od wody. Bóbr dwa razy się wyrwał. Wilk złapał go najpierw za bok, potem za nogę, i wyciągnął poza kadr. O 22:19 kamera zarejestrowała wilka niosącego tuszę z wyraźnie widocznym ogonem bobra. Autorzy piszą, że chwytania bobra za łapę, żeby nie dopuścić go do wody, nie opisano dotąd w literaturze.
Dlaczego bobry nie unikały ścieżki?
W ciągu 53 dni przed atakiem wilki pojawiły się na ścieżce w 4 dniach (raz w grupie czterech zwierząt). Bobry były w tym czasie aktywne w 33 dniach, czyli w 62 proc. Na ścieżce bywał też ryś. Eksperymenty z zapachem drapieżników pokazywały wcześniej, że bobry omijają takie miejsca. Tutaj tego nie robiły.
Badacze tłumaczą to suszą. W 2024 r. opady w Hajnówce były niższe od normy w 9 na 12 miesięcy (566 mm wobec 623 mm średnio w latach 1991–2020). Powyżej tamy woda już po ok. 150 m miała mniej niż 20 cm głębokości, a przez kolejne 4 km koryto było prawie suche. Poniżej stawu woda miała ok. 10 cm na odcinku ok. 200 m. Kolonia nie miała więc dokąd się przenieść ani gdzie bezpieczniej żerować.
Według autorów pasuje to do hipotezy alokacji ryzyka. Jeśli zwierzę nie ma bezpiecznego miejsca na żerowanie, nie może długo unikać zagrożenia, bo musi jeść. Podobny wzorzec widać w diecie wilków. W północno-wschodniej Polsce udział bobrów w zjadanej przez nie biomasie wynosił 11 proc. w najbardziej wilgotnym roku i 41 proc. w najsuchszym.
Dlaczego to ważne dla całego krajobrazu?
Bóbr europejski (Castor fiber) jest „inżynierem ekosystemu”: piętrzy wodę, zatrzymuje ją w krajobrazie i tworzy siedliska dla innych gatunków. Do polskiej części Puszczy Białowieskiej bobry wróciły w latach 80. XX wieku. Więcej o tej grupie zwierząt piszemy w tekście o ssakach i ich znaczeniu.
Po ataku kamery nie zarejestrowały już żadnego bobra (działały do 20 marca 2025 r.). Badacze sprawdzali teren w lipcu, sierpniu i grudniu 2025 r. oraz w lipcu 2026 r. W promieniu 200 m od tamy nie było świeżych śladów bobrów. Tama przetrwała, ale z powodu suszy niewiele zmieniała w poziomie wody.
„Uważamy za prawdopodobne, że drapieżnictwo wilków może działać jak filtr przestrzenny, nieproporcjonalnie często usuwając bobry z siedlisk marginalnych, w których ich reakcje na ryzyko są ograniczone” – piszą autorzy (tłum. Biomist). Gdyby to się potwierdziło, mogłoby powstać sprzężenie zwrotne: mniej bobrów oznacza mniej zatrzymanej wody, a to pogłębia suszę i jeszcze bardziej ogranicza siedliska bobrów. O przyczynach suszy w Polsce pisaliśmy w artykule „O jaki deszcz modlą się górale?”.
O tym, że bobry wpływają nie tylko na wodę, świadczy też inna świeża praca z Polski. Zespół z Wydziału Biologii Uniwersytetu Gdańskiego obserwował fotopułapkami 32 drzewa świeżo ścięte przez bobry na 12 terytoriach w północnej Polsce. Spośród 50 zarejestrowanych taksonów kręgowców aż 44 korzystały z powalonych pni, m.in. kuny, myszy, lisy, strzyżyki i bogatki („Ecological Applications”, październik 2026 r.).
Ograniczenia
To opis pojedynczego zdarzenia (praca z działu „Nature Notes”), a nie badanie na wielu koloniach. Nie wiadomo, co stało się z drugim dorosłym bobrem: mógł zginąć, paść z innej przyczyny albo się przenieść. Nie udało się też ustalić, czy w stawie żyły młode. Fotopułapki nie odróżniają poszczególnych wilków. Autorzy nie wykluczają, że susza osłabia bobry także w inny sposób, np. przez gorszą kondycję. Hipotezę „filtra przestrzennego” traktują jako pomysł do sprawdzenia w przyszłych badaniach.
Słowniczek: bioróżnorodność – wyjaśnienia pojęć z tego tekstu.
Źródła i daty
- T. A. Diserens, M. Brzeziński, M. Churski, D. P. J. Kuijper, A. Zalewski, „Wolf Predation Likely Eliminated a Beaver Colony in a Drought‐Stressed Pond”, Ecology and Evolution 16(10): e74472 – online 21.10.2026 – doi:10.1002/ece3.74472 (otwarty dostęp, CC BY 4.0; na stronie wydawcy dostępne nagranie). Finansowanie: NCN (2024/52/C/NZ8/00332, 2021/41/B/NZ8/00015).
- Afiliacje: Instytut Biologii Ssaków PAN, Białowieża (Diserens, Churski, Kuijper, Zalewski); Wydział Biologii Uniwersytetu Warszawskiego (Brzeziński).
- A. Zwolicki, M. Lech, Z. Wikar, A. Weydmann‐Zwolicka, „Freshly felled, rapidly used: Beaver‐felled trees as immediate resources for mammals and birds”, Ecological Applications – październik 2026 – doi:10.1002/eap.70343 (Uniwersytet Gdański).
Zdjęcie wyróżniające: żeremie bobrów w Puszczy Białowieskiej, listopad 2012 r. – zdjęcie poglądowe, nie z opisanego stawu. Fot. Stormbringer76, licencja CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons; kadrowanie Biomist.