Szara pleśń truskawek i róż. Za odporność odpowiada wiele genów, a nie jeden – wynika z badań
Dlaczego jedne odmiany truskawek i róż szybko pokrywają się szarym nalotem, a inne dłużej opierają się chorobie? Maikel Zerdoner z Uniwersytetu Wageningen (WUR) w Holandii pokazał w rozprawie doktorskiej obronionej 16 października 2026 r., że odporność na szarą pleśń nie zależy od jednego „genu odporności”, lecz od wielu genów działających jednocześnie. Do oceny objawów choroby badacz wykorzystał automatyczną analizę zdjęć roślin.
Kim jest sprawca szarej pleśni?
Szarą pleśń wywołuje grzyb Botrytis cinerea. Każdy, kto zostawił truskawki na kilka dni w lodówce, zna efekt jego działania: owoc mięknie, brązowieje i pokrywa się puszystym, szarym nalotem. Ten nalot to grzybnia i masy zarodników, które łatwo przenoszą się z wiatrem, wodą i przez dotyk.
Botrytis cinerea nie jest wybredny. Atakuje bardzo wiele gatunków roślin – od truskawek i malin, przez winorośl i pomidory, po rośliny ozdobne, takie jak róże czy gerbery. Jak przypomina PAP, patogen poraża m.in. owoce i kwiaty, prowadząc do ich gnicia i powodując straty zarówno w czasie uprawy, jak i po zbiorach – w transporcie, magazynie i sklepie.
Truskawka (Fragaria) i róża (Rosa) to bliscy krewni – obie należą do rodziny różowatych. Dlatego zespół z Wageningen badał je razem: wnioski z jednej grupy roślin mogą pomóc w zrozumieniu drugiej.
Jak mierzyć chorobę, żeby nie zgadywać?
Hodowcy od dawna oceniają odporność „na oko”: oglądają porażone owoce czy płatki i przypisują im punkty w skali. To metoda czasochłonna i subiektywna – dwie osoby mogą ocenić tę samą roślinę inaczej. Zerdoner opracował metody automatycznej analizy obrazów, które mierzą objawy choroby na zdjęciach. Według uczelni pozwala to oceniać stopień porażenia szybciej, dokładniej i bardziej obiektywnie.
Dokładny pomiar jest kluczowy dla genetyki. Aby powiązać cechę – tu: podatność na grzyba – z konkretnymi fragmentami DNA, trzeba przebadać wiele roślin i porównać ich wyniki. Im mniej „szumu” w pomiarach, tym łatwiej wychwycić regiony genomu, które naprawdę mają znaczenie. Dzięki nowym narzędziom badaczom udało się wskazać obszary genomu związane z odpornością na szarą pleśń.
Wiele genów zamiast jednego
Najważniejszy wniosek pracy dotyczy natury tej odporności. W opisie rozprawy Uniwersytet Wageningen podkreśla, że odporność jest kontrolowana „by many genes working together rather than by a single resistance gene” – przez wiele współdziałających genów, a nie przez pojedynczy gen odporności.
W genetyce takie cechy nazywa się poligenicznymi. Podobnie dziedziczy się np. wzrost człowieka czy plon zbóż: każdy z wielu genów dokłada niewielki efekt, a wynik końcowy zależy też od środowiska. Dla hodowcy to wiadomość mieszana. Nie wystarczy „przenieść” jednego genu do nowej odmiany, ale z drugiej strony odporność oparta na wielu mechanizmach bywa trwalsza – patogenowi trudniej obejść kilka barier naraz niż jedną.
Analizy wykazały też, że rośliny mniej podatne na zakażenie różnią się od pozostałych budową tkanek, składem chemicznym i aktywnością naturalnych mechanizmów obronnych. Komunikat nie podaje, o które konkretnie związki czy struktury chodzi – te szczegóły zawiera pełny tekst rozprawy.
Więcej o budowie i biologii grzybów – także tych pasożytujących na roślinach – przeczytasz w notatce Grzyby – organizmy beztkankowe oraz w przewodniku Wirusy, bakterie, protisty i grzyby.
Co z tego mają sadownicy i ogrodnicy?
Według uczelni wyniki mogą pomóc w hodowli nowych odmian truskawek i róż. Znając regiony genomu powiązane z odpornością, hodowcy mogą szybciej wybierać do krzyżówek rośliny o korzystnych cechach. W dłuższej perspektywie może to ograniczyć straty spowodowane przez choroby grzybowe i zmniejszyć zapotrzebowanie na chemiczne środki ochrony roślin.
Temat jest istotny także w Polsce, gdzie truskawki należą do najpopularniejszych upraw sadowniczych, a szara pleśń jest jedną z ich typowych chorób – zwłaszcza w deszczowe lata, gdy owoce długo pozostają wilgotne.
Jakie są ograniczenia?
Badanie nie oznacza powstania odmian całkowicie odpornych na szarą pleśń – wprost zaznacza to także PAP. Praca dostarcza hodowcom wiedzy i narzędzi, ale od wskazania regionów genomu do nowej odmiany na polu prowadzi wieloletnia droga. Wyniki przedstawiono w rozprawie doktorskiej, a nie w recenzowanym artykule w czasopiśmie; poszczególne rozdziały mogą dopiero ukazać się jako osobne publikacje. Opis na stronie uczelni nie podaje też, ile odmian przebadano ani jak silny jest efekt poszczególnych regionów genomu.
Źródła i daty
- PAP – Nauka w Polsce, „Holandia/ Naukowcy zbadali genetyczne mechanizmy odporności truskawek na szarą pleśń” – 19.10.2026.
- Wageningen University & Research – opis obrony doktoratu „Delaying the Decay” – obrona 16.10.2026; promotor dr ir. Suzan Gabriels, kopromotor dr Paul Arens.
- M. Zerdoner, Delaying the decay: uncovering Botrytis cinerea resistance in rose and strawberry, rozprawa doktorska, Wageningen University & Research 2026, doi:10.18174/682011 (rekord Crossref z 7.10.2026).
Zdjęcie wyróżniające: owoce maliny – bliskiej krewnej truskawki – porażone przez szarą pleśń (Botrytis cinerea). Fot. Josef Schlaghecken, licencja CC BY 4.0, Wikimedia Commons; kadrowanie Biomist.
Testy i zadania maturalne z odpowiedziami: Genetyka →