119 gatunków grzybów w tydzień. Mykolodzy z UW znaleźli w Górach Stołowych gatunki nowe dla Polski

0

W ciągu jednego tygodnia mykolodzy i studenci z Uniwersytetu Warszawskiego oraz z Czech, Niemiec i Danii znaleźli w Parku Narodowym Gór Stołowych 119 gatunków grzybów. Aż 69 z nich odnotowano w parku po raz pierwszy, a wśród znalezisk były też gatunki dotąd nienotowane w Polsce. Wyniki inwentaryzacji przeprowadzonej na przełomie sierpnia i września 2023 r. opisał 23 października 2026 r. Serwis Naukowy UW.

Po co liczyć grzyby, których nikt nie zje?

Żaden z zebranych okazów nie trafił do koszyka grzybiarza. Celem wyprawy było sprawdzenie, jakie gatunki w ogóle żyją w parku, który – jak podaje UW – należał do słabiej zbadanych przez mykologów obszarów. Wcześniej odnotowano tam tylko około 300 gatunków grzybów, podczas gdy w niektórych innych parkach narodowych stwierdzono ich około tysiąca.

Beniamin Abramczyk, mykolog z Wydziału Biologii UW, wyjaśnia sens takiej pracy bardzo praktycznie: „człowiek może ochronić tylko to, co zna i ma pewność, że ten organizm w danym terenie występuje”. Lista gatunków jest więc punktem wyjścia do decyzji o ochronie przyrody – bez niej trudno przekonać kogokolwiek, że jakieś miejsce wymaga szczególnej troski.

Co znaleziono w Górach Stołowych?

Wśród 119 gatunków było siedem gatunków muchomorów – od powszechnie znanego muchomora czerwonego po znacznie rzadszego muchomora królewskiego. Badacze trafili też na grzyby, które wyglądem zaskakują nawet doświadczonych miłośników lasu: kalicinę cytrynową (Calycina citrina), tworzącą na martwym drewnie drobne żółte miseczki, oraz goździeńczyka grzebieniastego (Clavulina coralloides), przypominającego miniaturowy koralowiec.

Największą niespodzianką okazały się gatunki dotąd nienotowane w Polsce. UW wymienia jako przykłady zasłonaka Cortinarius semiodoratus i strzępiaka Inocybe occulta. Ten drugi naukowcy opisali dopiero w 2018 r. Nie jest to więc gatunek nowy dla nauki, ale jego obecność w Sudetach pokazuje, jak niepełna jest wciąż wiedza o grzybach w naszym kraju.

W parku znaleziono też strzępkoskórkę zmienną (Mutatoderma mutatum) – niepozorną, białawą warstwę na martwym drewnie, dla której w opracowaniu z 2003 r. wymieniono zaledwie dziesięć stanowisk w Polsce. Po raz pierwszy udokumentowano w parku również pospolitego w kraju suchogrzybka obciętozarodnikowego (Xerocomellus porosporus), łatwego do pomylenia z podgrzybkiem brunatnym. Rozróżnia je m.in. kształt zarodników, widoczny dopiero pod mikroskopem.

Ile z tych gatunków jest zagrożonych?

Według komunikatu 18 ze 119 znalezionych gatunków figuruje na polskiej czerwonej liście grzybów. Sześć uznano za zagrożone wyginięciem, cztery za narażone, a siedem za rzadkie – w tej ostatniej kategorii brakuje danych, by wiarygodnie ocenić stopień zagrożenia.

Zniknięcie jednego gatunku grzyba może mieć skutki dla całego lasu. Wiele grzybów tworzy z drzewami mikoryzę – ścisły, obustronnie korzystny związek, w którym grzybnia oplata korzenie, pomaga roślinie pobierać wodę i sole mineralne, a w zamian dostaje cukry. Inne rozkładają martwe drewno i liście, zwracając pierwiastki do gleby. Abramczyk zwraca uwagę, że jeśli zginie grzyb, który jako jedyny współpracuje z danym drzewem, zagrożone może być także drzewo. O tym, jak różne bywają relacje między gatunkami, piszemy w tekście o interakcjach między populacjami.

Dlaczego grzyby są bliżej zwierząt niż roślin?

Choć grzyby rosną w jednym miejscu jak rośliny, tworzą odrębne królestwo, a badania DNA pokazują, że są bliżej spokrewnione ze zwierzętami. Mają w ścianach komórkowych chitynę – tę samą substancję, która buduje pancerze owadów – i magazynują tłuszcze, a nie skrobię. Grzyb, który widzimy w lesie, to zwykle tylko owocnik; większość organizmu stanowi ukryta w glebie lub drewnie grzybnia. Więcej o tym piszemy w artykule o budowie grzybów.

Właśnie dlatego inwentaryzacja jest tak trudna. Owocniki pojawiają się o różnych porach roku, a niektóre gatunki wytwarzają je rzadziej niż raz w roku. Według Abramczyka rzetelny spis wymagałby badań prowadzonych w danym miejscu co najmniej przez rok, a najlepiej przez kilka lat.

Jak może pomóc każdy spacerowicz?

Mykolodzy zachęcają do fotografowania grzybów i przesyłania zdjęć do aplikacji iNaturalist, w której gatunki pomagają rozpoznać algorytm i społeczność użytkowników, w tym naukowcy. Nie każdy grzyb da się oznaczyć na podstawie zdjęcia, ale takie obserwacje dostarczają badaczom informacji o miejscach występowania. W parkach narodowych obowiązuje przy tym zasada: nie schodzić ze szlaków i nie zbierać grzybów ani roślin.

Ograniczenia

To wyniki tygodniowej wyprawy z 2023 r., a nie wieloletniego monitoringu – z natury rzeczy uchwyciła ona tylko gatunki, które owocnikowały w tym czasie. Komunikat UW nie wskazuje recenzowanej publikacji z pełną listą gatunków ani metod oznaczania. Liczby w kategoriach zagrożenia podane w tekście (6, 4 i 7) sumują się do 17, a nie do 18 gatunków z czerwonej listy – rozbieżność pochodzi ze źródła.

Źródła i daty

Zdjęcie wyróżniające: muchomor królewski (Amanita regalis) – jeden z gatunków znalezionych w Górach Stołowych; zdjęcie wykonano w torfowisku Fichtelseemoor w Niemczech. Fot. Stephan van Helden (Plozessor), licencja CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons; kadrowanie Biomist.

Oceń ten post
Sprawdź się przed maturą
Testy i zadania maturalne z odpowiedziami: Grzyby i porosty →
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
0
Masz przemyślenia? Napisz komentarz!x