Żylaki powrózka nasiennego

 W artykule postaram się opisać czym są żylaki powrózka nasiennego. Odpowiem na najczęstsze pytania dotyczące tej dolegliwości , gdyż wiele osób ma pytania, o których przypomina sobie dopiero po przyjściu do domu.

Artykuł podzielę na kilka podpunktów, w których będę opisywać żylaki powrózka nasiennego, od opisu choroby, poprzez przeprowadzanie badań,  aż do operacji !

 Film jak to jest robione :

MedTube.pl – Wczytywanie odtwarzacza MedPlayer… Odtwarzacz wymaga wtyczki Flash Player

Co to są żylaki powrózka nasiennego?

Żylaki powrózka nasiennego jest to problem zdrowotny, ujawniający się w mosznie w postaci zgrubionych żył,czyli naczyń żylnych, które transportują krew z jądra.

Tego typu problem żył jądrowych charakteryzuje się niewłaściwą pracą zastawek w żyłach. Nieprawidłowość polega na tym, że zastawka nie zamyka się i krew spływa (wraca) na dół wraz z siłą grawitacji. Jeśli macie żylaki, to po pewnym czasie w worku będziecie czuć żyłki, które będą zgrubiałe, poskręcane i mogą być długie, od cofającej się krwi.

To może powodować dyskomfort w okolicach worka mosznowego podczas codziennego dnia. Żylaki powrózka nasiennego powodują stopniowe pogarszanie się jakości plemników, w rezultacie jest to najczęstsza przyczyna niepłodności u mężczyzn. Powód jest prosty: żyła, która tam się rozrasta, rozgrzewa jądro i następuje niekorzystna temperatura dla produkcji plemników.

Aby plemniki się prawidłowo rozwijały, temperatura w mosznie musi być o 3-4 stopnie mniejsza niż w jamie brzusznej. Powracająca krew niekorzystnie działa na jądro (konkretnie na substancje znajdujące się w krwi : katecholamina, kortyzol i renina). Jądro może się pomniejszać, jest to oczywista sprawa, gdyż nie jest tak dobrze odżywiane.

 

U kogo występują żylaki powrózka nasiennego?

Żylaki powrózka nasiennego występują w każdym wieku, jak mówił mój lekarz. Możecie przeczytać, że większość są to osoby młode, ale nie jest to prawdą. Również dobrze osoba po 30 roku życia może to mieć i jest mnóstwo takich przypadków, więc nie ma co wierzyć w bzdury. Ja miałem żylaki po lewej stronie, lecz występują również po prawej stronie ciała.

 

Przyczyny żylaków powrózka nasiennego

Jak już wspomniałem, w żyłach człowieka znajdują się zastawki (czasami występuje wrodzony brak zastawek bądź niewydolność), pełnią one funkcje zatrzymywania krwi i przekazywania dalej. Kiedy jedna z zastawek zostaje uszkodzona, krew się cofa. Nie jest to oczywiście cofanie się 100% krwi, taki narząd jest odżywiany, ale słabiej. Aby poznać, jaka jest przepustowość krw, musimy zrobić badanie Dopplera, na czym to polega, powiem w dalszej części artykułu.

 

Rozpoznanie

Rozpoznanie to łatwa sprawa dla chirurga, w moim przypadku lekarz nie wykrył nic szczególnego – na szczęście dał skierowanie. Mówił, że jest to jakaś substancja, która sama się rozejdzie, niekiedy tak bywa – był to błąd!

Żylaki powrózka nasiennego mogą lekko pobolewać, ale rozpoznać to można poprzez wykrywanie takich ,,guzków”, ,,żył grubych” w mosznie, a do tego w niektórych przypadkach występuje ocieplenie moszny.

Żylaki powrózka nasiennego bada się w następujący sposób:  Ty stoisz, a lekarz patrzy na twój worek mosznowy i dotyka wskazane przez Ciebie zmiany. Niekiedy jest to widoczne gołym okiem, zależy jaki masz stopień zmian żylakowych.

 

Stopnie żylaków powrózka nasiennego:

1 stopień – praktycznie niewidoczny, lecz można go wyczuć poprzez napięcie mięśni brzucha.

2 stopień – dostrzegalnie widoczne i wyczuwalne żylaki .

3 stopnień – – dostrzegalnie widoczne poprzez deformacje worka mosznowego

 

Leczenie

Żylaki powrózka nasiennego można usunąć jedynie operacyjnie, poprzez normalne cięcie, bądź metodą laparoskopową (3 nakłucia). Zabieg przeprowadzany jest pod narkozą, bądź znieczuleniu miejscowym. Polega to głównie na podwiązaniu żyły jądrowej, lekarz będzie Wam mówić o szukaniu drugiej żyły, aby krew mogła normalnie być transportowana i nie spadać z powrotem.

 

Po operacji

Po operacji już mamy wszystko z głowy i możemy się cieszyć pomyślnością. Oczywiście zabieg nie jest w 100% skuteczny, gdyż mogą występować po nim różne skutki uboczne, najczęściej występuje wodniak, ale to nic poważnego, jest to dolegliwość częsta w takiej sytuacji i sama przechodzi.

Szwy po operacji:

szwy po operacji żylakówszwy po operacji żylaków powrózka nasiennego

No tak, ale mieliśmy na celu poprawę naszego nasienia? Większość mężczyzn odczuwa poprawę i jest ona udokumentowana w badaniach nasienia po operacji. Czasami występuje brak poprawy, a nawet pogorszenie stanu, lecz jedynie w nielicznych przypadkach.

 

Teraz część która Was najbardziej zainteresuje.

Najczęstsze pytania dotyczące żylaków powrózka nasiennego:

1.Czy badanie dopplerowskie jest bolesne:

Nie! Jest to badanie, które będzie polegało na napinaniu mięśni brzucha i napieraniu. Na monitorze będą widoczne jądra – które zostaną zmierzone oraz przepustowość krwi w żyłach. Patrzcie na monitor podczas robienia badania, zobaczycie takie coś jakby komory. Więcej nie zdradzę:)

2. Ile kosztuje badanie Dopplerowskie:

Płaciłem 60zł za badanie Dopplerowskie , jestem ciekawy jaka cena jest u Was!

3. Czy po operacji coś Cię bolało?

Tak! Trzy dziurki po operacji, lecz już pierwszego dnia po operacji (po 12h) mogłem chwilę stać (do 2 min), potem zaczyna się już robić słabo. Najlepiej przespać te chwile, a potem już funkcjonować w miarę normalnie.

1 dnia jest obrzęk brzucha – utrzymuje się do kilku tygodni,

-ma się uczucie, jakby się wszystko przewracało w brzuchu, gdy przewracasz się w nocy na lewą czy prawą stronę,

-pulsujący ból przy wstawaniu – nie ma konkretnego miejsca – może to być okolica serca, pod żebrami z lewej strony, prawe ramię. Te objawy są znacznie mniejsze w drugim i trzecim dniu.

4. Co najbardziej po operacji przeszkadza?

Najbardziej przeszkadza to, że nie możesz się schylać i ból przy siadaniu. A przede wszystkim chodzenie w zgięciu cały czas aby nie napinać mięśni brzucha.

5. Czy coś Cię przestraszyło po operacji?

Tak, okolice prawej pachwiny ; ), dziwne uczucie, jakby było pod skórą powietrze – pęcherzyki, lecz tak przeskakiwały (jak podczas zgniatania naszej ulubionej folii bąbelkowej).
pachwina obrzęk
Po 2 dniach przeszło.

6. Jakie są szwy (czyli pytanie o nici chirurgiczne)?

Pewnie rozpuszczalne, ale zapytaj lepiej lekarza

7. Czy metoda laparoskopowa jest lepsza od klasycznej?

Tak, bezpieczniejsza, przede wszystkim występuje mniejsza liczba powikłań.

Dodatkowo mniej będziesz leżeć w szpitalu, ponadto są mniejsze rany.


Kategorie: Biologia,Medycyna i zdrowie

Tagi: ,,,,,,,

Artykuł został znaleziony poprzez:

  • żylaki powrózka nasiennego
  • żylak powrózka nasiennego
  • yhs-002
  • żylaki jąder
  • żylaki jądra

28s Komentarzy

  1. Witam.
    Po przeczytaniu artykulu zastanawia mnie tylko sam przebieg zabiegu…?
    W tym miesiacu bede go miec,a lekarz powiedzial mi, ze po zabiegu moge normalnie jechac do domu.
    Co prawda nie bede zdolny do prowadzenia autem, lecz nie ma niby przeciwskazan i pobyt w szpitalu nie jest konieczny.
    Przypuszczam wiec, ze sam zabieg bedzie wykonany na znieczuleniu miejscowym.
    Mial ktos taki zabieg?
    Jest to bolesne?
    Chociaz z drugiej strony, bedzie to pewnie mniej bolesne, niz sama dolegliwosc…a nawet jesli to napewno warto to przetrwac.
    Napisze co i jak zaraz po…
    A btw, badanie Dopplera rowniez kosztowalo 60 pln, a sam zabieg okolo 1500 pln (z kasy chorych nie mam czasu by czekac)
    Dziekuje za pomoc.

  2. Witam Cię,

    Polega to na tym, że osoba, która będzie zajmować się twoimi żylakami znajduje powiększone naczynia, a następnie je podwiązuje w artykule jest wytłumaczone dlaczego.
    Dodatkowo wstawiłem film do artykułu, który przedstawi Ci jak to jest robione.
    Odnośnie braku pobytu w szpitalu to jest to dziwna sprawa, po takim zabiegu powinien być okreś ,,2 dni kontrolnych" – bo kto wie czy jakaś komplikacja nie wystąpi.
    Odrazu po obudzeniu nic nie będziesz czuć, tylko będziesz mówić – dajcie mi spać czy coś w tym stylu (narkoza). Oczywiście glukoza po operacji, bo gdy będziesz jadł będziesz mógł to zwrócić.
    Następnie w szpitalu kontrolne oddawanie moczu, bo jak nie to cewnik muszą założyć (gdyż miejsca w których ją nakłucia nabrzmiewają), ale mało jest takich przypadków. Łatwo nie jest oddać mocz bez napinania mięśni brzucha ale się da. W ciągu pierwszego tygodnia będziesz miał uczucie, że w twoim brzuchu ,,narządy" się przemieszczają (dziwne i niekiedy możesz wątpić, że to tak musi być).
    Podsumowując, aż takie staraszne to nie jest. Po prostu po operacji będziesz chodził troche zgięty oraz dziwił się dlaczego coś mi się w brzuchu przemieszcza (hehe).

    Życzę udanego zabiegu bez komplikacji!!

    ps. No niestety zabiegi laparoskopowe tak kosztują są nawet większe ceny :)

  3. Dziękuje za tak szybka odpowiedz!
    Konsultowałem się już ze swoim lekarzem.
    Jutro rano mam wizytę kontrolną, anestezjologa oraz pobieranie krwi (w tym przypadku zrobię jeszcze badania na witaminy, niedobór itp.) a sam zabieg najprawdopodobniej jeszcze w tym tygodniu…
    Ogólnie zastanawia mnie tylko jedno, zostały przedstawione dwie przyczyny ( i tu cytuje słowa powyżej) : "czasami występuje wrodzony brak zastawek bądź niewydolność", jednakże mój lekarz wspomniał również,że mogło zostać to spowodowane urazami zewnętrznymi (za młodych lat miałem niefortunne bójki, gdzie napastnik jak to się mówi; znokautował mnie ciosem poniżej pasa, a ból był potworny:(
    I jeszcze krotka zmianka na temat rozpoznania, wyglądało to tak, iż podczas stosunku miałem czasami problem ze wzwodem oraz lekkie bule w okolicach lewego jadra (ten sam przypadek, bo po lewej stronie) a dziewczyna wysyłała mnie uparcie do lekarza, gdzie ja z reguły unikam takich osób…
    Co się okazało, gdy zmieniłem dziewczynę zniknął problem wzwodu, a pozostał sam ból, wiec przypuszczam,że sam zwód był bardziej "winą" dziewczyny, a nie żylaka… (haha)
    Dopiero po dłuższym czasie udałem się do lekarza urologa, a ten nie był pewny,ale przypuszczał właśnie żylaka.
    Reasumując, mam 26 lat i taki problem nie wiadomo skąd,a sama wizyta mi się trochę przeciągnęła, gdzie bardzo tego żałuje, bo miałem mieć to już dawno z głowy.
    Namawiam również do wizyty u urologa w momencie zauważenia zmian bądź odczuwaniu dziwnego bólu w okolicach jądra lub też samego jądra.
    Gdy już bede po to napisze czy bardzo bolało (ogólnie to nie boje się igieł, ale nigdy nie mialem rzadnego zabiegu ani operacji).
    Pozdrawiam!!!

  4. Przed operacją warto sobie zrobić badanie na poziom przeciwciał anty hbs (jeżeli mały to doszczepić się) + szczepionka na grypkę. Odnośnie przyczyn to nikt tego nie wie tak na prawde od czego ty to masz, ale dobrze lekarz Ci mówił dwie teorie mogą być prawdziwe.

    Prace niewłaściwa żyły wygląda mniej więcej tak: http://biomist.pl/wp-content/uploads/2012/04/zyla
    Czerwona jest uszkodzona i już ta krew nie może wejści na ten ,,wyższy pułap". Spada z siłą grawitacji.

  5. Witam!
    Dzień wcześniej musiałem sobie samemu zrobić szczepionkę przeciw zakrzepową (fragmin).
    A teraz jestem po zabiegu, który odbył się wczoraj, bez żadnych komplikacji, zaczął się o 9, a przebudzony zostałem o 12.
    Po godzinie mogłem juz normalnie chodzic i o 14.30 wypuścili mnie do domu, gdzie spędziłem dzień prawie cały czas leżąc i śpiąc.
    Dzisiaj jest w miarę ok, w brzuchu mi bulgocze,mam opatrunek wielkości około 8cm x 20 cm i bede go zmieniać jutro, by zobaczyć jak to wygląda.
    Z zabiegu nie pamiętam niestety nic, a filmik obejrzałem dopiero dzisiaj by jak to się mówi nie stchórzyć przed samym zabiegiem :)
    Myślę, że wszystko będzie ok, skoro teraz tak bardzo nie boli, ani nic w tym stylu, ciężko jedynie się chodzi po schodach.
    20 w piątek ściągam szwy i jadę na kontrole.

  6. Witajcie ja miałem zabieg laparoskopowy drugiego dnia pobytu w szpitalu w znieczuleniu ogólnym. Trzeciego dnia wyszedłem zabieg odbył się bez powikłan mam opuchnięty brzuch i bolą tylko szwy ciekawe ile dni się to utrzyma po za tym bolą mnie barki i cięzko się oddycha ale podobno to przejdzie. Ja już jestem po i nie żałuję

  7. Witam wszystkich!

    Zanim zrobicie ten zabieg pamiętajcie o kilku badaniach koniecznych przed zabiegiem:
    * określenie grupy krwi (potwierdzone pieczątkami),
    * morfologię
    * elektrolity (potas, sód – badanie krwi),
    * anty HBS
    * Anty HCV
    * układ przeknięcia (INR, Protrombina).

    Mnie przynajmniej te badania kazał przed zabiegiem wykonać chirurg. Ważne, żeby te badania nie były starsze niż 7 dni!

    Ogólnie dobrze jest mieć wykonane jakiekolwiek szczepienia przeciw WZW-B, bo inaczej trzeba podpisać oświadczenie, że jesteś świadomy możliwością jego zakażenia. Ja akurat miałem. Pełny zakres szczepionki to 3 zastrzyki: dziś, za miesiąc, za 7 miesięcy (6 od drugiej dawki). To trwa!

    Ja miałem ten zabieg wykonany tego samego dnia, co przyjęto mnie do szpitala. Przyszedłem na 14:30, (zabieg ok 15:10, a ok. 17:00 obudziłem się po narkozie), następnego dnia rano ok. 8 wyszedłem ze śniadania.
    Czy zabieg mi pomógł…czas pokaże. Minął ledwie miesiąc od zabiegu.
    Jeśli chodzi o uciążliwości, to na początku bolesne było utrzymywanie wyprostowanej pozycji. Nosiłem ogólnie opatrunki na miejscach cięć (laparoskopia). Takie kompresy-plastry 15x10cm (czy nawet mniejsze). gdy je miałem założone, mogłem chodzić wyprostowany, bez nich już przygarbiony, ale z czasem stopniowo przechodziło:) tj. przez pierwsze 6-7dni nosiłem plastry (codziennie zmieniałem), po 10 dniu bez plastrów było OK.
    Pamiętajcie, że nie wolno się przesilać i nie nosić ciężkich przedmiotów, ani zbytnio obciążać brzucha!
    Pozdrawiam

  8. Po przeczytaniu artykulu zastanawia mnie tylko sam przebieg zabiegu…?
    ***(jakie to ma znaczenie jaki przebieg – leżysz na stole, dostajesz znieczulenie i budzisz się z sali pooperacyjnej).

    W tym miesiacu bede go miec,a lekarz powiedzial mi, ze po zabiegu moge normalnie jechac do domu.
    Co prawda nie bede zdolny do prowadzenia autem, lecz nie ma niby przeciwskazan i pobyt w szpitalu nie jest konieczny.
    ***(niektóre szpitale w sumie trzymają pacjenta 3 dni (zabieg 2. dnia), inne umawiają się z pacjentem na konkretną godzinę i kilka godzin po zabiegu zwalniają go do domu. Mnie akurat wypuścili następnego dnia ok. 8 (zabieg był ok. 15:00).
    Nie polecam samodzielnego prowadzenia pojazdu. Ogólnie z tego powodu, że człowiek jest bardzo obolały i … każda dziura na jezdni, gwałtowniejsze hamowanie czy przyspieszanie jest bardzo nieprzyjemne -tak było w moim wypadku, na drugi dzień po zabiegu – byłem pasażerem.

    Przypuszczam wiec, ze sam zabieg bedzie wykonany na znieczuleniu miejscowym.
    ***Znieczulenie ogólne

    Mial ktos taki zabieg?
    ***Na pewno niejedna osoba miała.

    Jest to bolesne?
    *** Sam zabieg nie jest bolesny. Po zabiegu jest dyskomfort. Na początku (w moim przypadku) czuć coś jakby mrowienie lub szczypanie, czasem jakby coś grzało w miejscu, którego konkretnie dotyczył zabieg. Dziwny, ale lekki ból czuć w okolicach ścięć (szwy). Po zabiegu czujesz się wyczerpany (w sumie jesteś na czczo od rana – więc jesteś też głodny). Po zabiegu bolą też ramiona, barki i okolice żeber). Przy laparoskopii pompują w Ciebie gazy… i z tego też powodu brzuch jest wzdęty przez jakiś czas (kilka tygodni). A potem to powoli dochodzisz do siebie. W zależności od charakteru pracy dostaniesz zwolnienie od kilku dni (przy siedzącej) do nawet miesiąca przy ciężkiej fizycznej pracy.
    Można odczuwać ból jąder i/lub ich okolic – nawet kilka tygodni po zabiegu.

    Chociaz z drugiej strony, bedzie to pewnie mniej bolesne, niz sama dolegliwosc…a nawet jesli to napewno warto to przetrwać
    *** człowiek, jest się w stanie do różnych rzeczy przyzwyczaić. Ból związany z zabiegiem…zasadniczo minie w ciągu kilku tygodni lub miesięcy.

    Napisze co i jak zaraz po…
    A btw, badanie Dopplera rowniez kosztowalo 60 pln, a sam zabieg okolo 1500 pln (z kasy chorych nie mam czasu by czekac)
    ***Ceny zabiegów są bardzo różne. Usłyszałem o dwóch szpitalach w jednym ten zabieg kosztował: 5000zł w innym 3200zł (obsada lekarzy w zasadzie ta sama). Terminy na NFZ długie – zasadniczo 2-3 miesiące (nawet 6 m-cy) i to jeszcze przy założeniu, że nie będzie jakiś nagłych przypadków (nowotworowych) poza kolejnością…co oczywiście przesuwa Twoją kolejkę na późniejszy termin.

    Dziekuje za pomoc.

  9. Witam,
    zostałem zakwalifikowany na zabieg i czekam, wstępnie potwierdzono palpacyjnie rok temu (Urolog) na podstawie obrzmienia, dolegliwości bólowych i splotu naczyń – i tyle w temacie, dodatkowo pojawiły się obrzmienia żył lewej dłoni, cięzkość i drętwienie kończyn dolnych.
    Jako farmaceuta nie dałem za wygraną, kolejne skierowanie do chirurga, wykonałem badanie dopplerowskie naczyń żylnych kończyn dolnych, stwierdzono zaburzony nieznacznie przepływ i niedomykalność zastawek. Lekarz temat zbagatelizował, poradził "rajstopki" itp itd
    Wykonałem dodatkowo we własnym zakresie badanie dopplerowskie moszny – potwierdzono żylaki powrózka ze znacznie zaburzonym przepływem (turbulencją) – lekarz wykonujący badanie stwierdził, że tak pięknych już dawno nie widział.
    Pozostało czekać na zabieg, ze względu na nasilające się okresowo bóle i problem z płodnością!!!.
    Postanowiłem poszukać jakiegoś leku, jednak porady lekarskie ograniczały się tylko do jednego – operacja i wspomniane "rajstopki".
    Poczytałem i znalazłem. Dobrałem leki na moje dolegliwości o których niestety lekarze nie wiedzą, przynajmniej Ci z którymi miałem okazję rozmawiać o moim problemie.
    Leki stosowałem od grudnia 2011r. i stosuję nadal z dobrym skutkiem, dolegliwości bólowych prawie nie ma (tylko czasami przy przemęczeniu), obrzmienia zniknęły, jestem w stanie normalnie funkcjonować, zniknął problem z obrzmieniem żył w mosznie, na lewej dłoni i kończynach dolnych.
    Najważniejsze jest jeszcze jedno, że po 2 latach starań o dziecko, roku od stwierdzenia problemów z żylakami i przyjmowaniu leków, które prawie zlikwidowały dolegliwości, udało się, oczekujemy z żoną drugiego dziecka :).
    Jeżeli masz u siebie podobne objawy i jesteś zainteresowany poradą farmaceuty to proszę o info na maila: toopti75@gmail.com

  10. Witam. Również mam problemy z żylakami powrózka nasiennego. 2 marca 2015 mam umówiony zabieg w Katowicach. Robiłem badanie przeciw żółtaczce i okaząło się że jestem odporny. Nie wiem czy mam iśc na czczo ale to zadzwonie wcześniej i się dopytam. Mam tylko kilka pytań które mnie bardzo irytują i na które nie mogę znaleźć odpowiedzi. Zabieg będzie robiony metodą laparoskopową. Nigdy nie miałem żadnego zabiegu, ba! nawet nie byłem nigdy sam w szpitalu, nigdy nic nie złamałem itp stąd moje obawy przed jakąkolwiek ingerencją wmoje ciało :)
    To że się musze ogolić to wiem, postaram się sam to zrobić aby nikt mnie nie musiał poprawiać.
    Wiem że zabieg jest na znieczuleniu ogólnym.
    Czyu mógłby mi ktoś na maila nowaczek1986@poczta.onet.pl napisać cały przebieg krok po kroku jak to wygląda? Czy jest zakłądany cewnik itp. ze szczegółami :) Aha i mam pracę naprawdę bardzo fizyczną. Pracuję na w przmyśle koksowniczym więc czasem 8h się łopatuje i dźwiga dość ciężkie przedmioty. Ile dostane zwolnienia ze szpitala licząc że 2 marca przyjde, 3 pewnie zabieg i 3 albo 4 zostanę wypisany. Albo inaczej. Ile powinienem być na l4 żeby nie narazić się potem na jakieś problemy? bardzo bym posił o odpowiedź na maila podanego wyżej. Z góry dzięki

    • Cewnik może być założony, jednak nie musi. Wszystko zależy czy po zabiegu będziesz mógł spokojnie wydalać mocz. Odnośnie przerwy od wysiłku to jest to min. 1 miesiąca czasu aby wszystko powróciło do normy, jednak jest to minimalne minimum i to ustala lekarz.

      • Dzięki za odpowiedź… dziś dzwonili do mnie że w poniedziałek braknie łóżek w szpitalu i zabieg się przesunie :/ mam czekać na telefon ze szpitala, ehh POLSKA służba zdrowia. A rejestrowałem się 19 listopada… porażka. Na co te nasze składki? prywatnie dawno bym zapomniał o jakiejkolwiek operacji